Patrząc na tę sytuację z innej strony – widzimy małego człowieka, doświadczającego świata od trzech lat. W naturalny sposób, przy udziale dorosłych lub bez, pragnącego się usamodzielnić. Świadczą o tym kolejne umiejętności nabywane przez nasze maluchy: nauka siadania, chodzenia, wchodzenia po schodach, jedzenia, ubierania się, mówienia, decydowania itp. Gdy prześledzimy trzy lata życia naszej pociechy, zauważymy wówczas, jak wielkich czynów ono dokonało.
Jakie ma możliwości, jaki potencjał, na ile je jeszcze stać…
Wtedy zadajemy sobie pytanie: Co powinniśmy zrobić, jako rodzice, by ten rozwój dalej następował? Zapisujemy często dzieci na zajęcia dodatkowe, wypełniamy im czas wynajmowaniem innych osób – specjalistów, którzy zrobią to profesjonalnie.
Otóż okazuje się, że na tę profesjonalność stricte edukacyjną dzieci mają jeszcze dużo czasu. Dziecko w wieku trzech lat potrzebuje najbardziej kontaktu z bliskimi osobami, zabaw z nimi, kiedy tylko się da. Powinny to być zabawy nieskomplikowane, pozwalające na twórcze myślenie, a jednocześnie zaspokajające podstawowe potrzeby dziecka, wśród których jest poczucie bezpieczeństwa.
Pamiętajmy, że dla dziecka wiele rzeczy na co dzień jest odkrywanych po raz pierwszy. Ono ćwiczy, doświadcza nowych sytuacji, a co za tym idzie, z pewnością popełnia błędy. I tu najważniejsza jest tolerancja rodziców, spokój, opanowanie i możliwość poprawienia swojego błędu.
Ludzki mózg jest najbardziej fascynującą materią naszego świata i dotychczas nieodkrytą. Każde dziecko ma inne talenty, rodzi się z innym potencjałem, innymi zdolnościami. My – rodzice – powinniśmy umożliwić dziecku odkrywanie ich.
Często jest tak, że wiemy najlepiej, co jest dla dziecka dobre, kim powinno zostać w przyszłości, jak ukierunkować jego edukację: na przedmioty ścisłe czy humanistyczne. I potem…. Wszystko zaczyna się burzyć. Nasza wizja przestaje być realna. Pozwólmy dziecku próbować pod naszą kontrolą, poszukiwać, pomimo tego, że my zdecydowalibyśmy inaczej. Pamiętajmy, że mały człowiek ma swoje życie, a my swoje. To los wypożycza nam te inteligentne osóbki na dwadzieścia lat, a naszym obowiązkiem jest przygotować je do tego, by w przyszłości potrafiły same podejmować decyzje, ponosić konsekwencje, radzić sobie w trudnych sytuacjach, umieć je rozwiązywać, współpracować w zespole, nawiązywać relacje itp.
To są najważniejsze umiejętności, które decydują o sukcesie młodego człowieka w jego życiu.
Tak więc zbiór zabaw, który dla Państwa przygotowaliśmy ma na celu przede wszystkim danie Wam możliwości na wspólną zabawę bez większego nakładu finansowego oraz angażowania w to osób trzecich. Czas, jaki poświęcacie swoim pociechom jest inwestycją w ich dalsze życie. Przygotowując dzieci do podjęcia nauki w szkole poprzez zabawę.
Zachęcam zatem wszystkich rodziców małych dzieci do zapoznania się z ZABAWAMI FUNDAMENTALNYMI - książką pozwalającą rozwijać dzieci wielozmysłowo i przygotowującą do osiągania sukcesów w dorosłym życiu.