Skąd się wzięły przedmioty nauczania?
W USA w 1892 roku zebrało się 9 uczonych akademików – tworząc Komisję Dziewięciu i ustalili jakie warunki trzeba spełniać, aby zostać studentem college’u lub uczelni wyższej. Wraz z grupą innych 9 naukowców opracowali program, który był wymagany aby zostać studentem Harvardu lub innej wyższej uczelni. W 1982 roku Charles Eliot wraz z inną Komisją zawęzili program nauczania z 20 do 8 przedmiotów i wydłużyli czas ich nauczania na kilka lat. Dzisiaj w USA większość szkół stosuje taki sam plan lekcji.
Tylko niektórzy zadają sobie pytania typu po co szkoła tego uczy? Dlaczego np. na historii uczymy się tylko o wojnach, a nie ma poruszanej problematyki historii wynalazków? Dlaczego uczymy się trygonometrii, którą rzadko wykorzystujemy w życiu, zamiast statystyki, która jest potrzebna na co dzień. Kto ustala co jest ważne? I czy dla każdego ważne jest to samo?
Co warto przemyśleć?
Przedmioty nauczania składają się na program nauczania, który można potraktować jako efekt wyważenia 2 perspektyw, które każdy program powinien brać pod uwagę:
1. perspektywa historyczna - kontrakt z przeszłością: przekaz dorobku ludzkości, tradycji, korzeni, fundamentu... dla utrzymania ciągłości kulturowej, naukowej itp.
2. perspektywa indywidualno-futurystyczna- kontrakt z przyszłością: przygotowanie ucznia do samodzielnego życia w oparciu o (a) założenia i hipotezy na temat świata w przyszłości, dla wyposażenia człowieka w wiedzę i umiejętności umożliwiające mu sprawne funkcjonowanie w „dorosłym świecie”, w tym na rynku pracy oraz (b) indywidualne preferencje i możliwości ucznia.
Zarówno pierwsza, jak i druga perspektywa ma charakter nadzwyczaj subiektywny. Na wybór tego, co jest ważne do przekazania (perspektywa 1) i co będzie ważne (perspektywa 2) dla przyszłości ucznia, mają wpływ: osobiste doświadczenia, osobiste preferencje i zainteresowania, osobisty model świata, dystans i kreatywność indywidualna nauczyciela! Na które to pośrednio wpływają „dane społeczne”: manifesty i prognozy edukacyjne, wyniki badań, prace na temat tzw. „wyzwań przyszłości” i inne strategiczno-futurystyczne itp., itd.
Pozostaje jeszcze jedna ważna kwestia: przygotowanie nauczycieli do realizacji programów, którzy mogą się różnić od autora programu w zakresie: osobistych doświadczeń, osobistych preferencji i zainteresowań, osobistego modelu świata, dystansu i kreatywności indywidualnej!
Programy w zakresie edukacji historycznej czy polonistycznej są tego najlepszym dowodem. A znakomitym dowodem - programy edukacji seksualnej!
A zatem autorzy programów muszą odpowiedzieć na wiele pytań, aby program bardziej uspołecznić - w sensie uwolnić w znacznej mierze od osobistych preferencji lub też owe osobiste preferencje bardzo podkreślić, m.in.:
1.co jest ważne? (mapy waloryzacji świata - osobiste, społeczne, jakie)
2.a także - najważniejsze, mniej ważne, co można ominąć... (priorytety, kryteria selekcji)
3.dlaczego to jest ważne? (kontekst aksjologiczny: jakie są dowody, uzasadnienia ważności)
4.dla kogo to jest ważne? (kontekst społeczny: dla ucznia, nauczyciela, społeczeństwa, czy autora)
5.na jaki „bagaż edukacyjny” ucznia to się złoży? (kontekst docelowy: co uczeń wyniesie ze szkoły - w praktyce)
6.jakiego ucznia program wymaga? (kontekst wyjściowy: preferencje osobiste, zainteresowania, typ inteligencji)
7.jakiego nauczyciela program wymaga? (kontekst wyjściowy: określony model świata, określona „walizka” umiejętności metodycznych)
8.jakiej szkoły program wymaga? (kontekst wyjściowy: określona struktura i organizacja, współpraca innych nauczycieli... )
Jest też wiele innych pytań, bo każdy wybór, każda decyzja powołuje nowe pytania, które domagają się odpowiedzi.
(wykorzystano fragmenty książki „Odkryj silne strony twojego dziecka” Renifer Fox, wyd. Laurum, 2009)