Urodzony 8 stycznia 1970r. w Warszawie.
Od dziecka zdradzał wybitny pociąg do szkoły, nauki i szeroko pojętej edukacji.
Owocuje to wcześniejszym podjęciem obowiązku szkolnego. W wieku 6 lat pan Tomek podejmuje naukę w Szkole Podstawowej nr 166 im. Żwirki i Wigury na ulicy Karolkowej w słynnym "Wolskim Trójkącie Bermudzkim". Była to prawdziwa szkoła życia, gdzie raz zdobyte doświadczenia procentują niezłomnością charakteru i hartem ducha tak potrzebnym w dzisiejszej skomplikowanej rzeczywistości.
Szkołę Podstawową pan dyrektor ukończył w 1984r.
Na fali tego sukcesu w tym samym roku podejmuje naukę w Technikum Chemicznym w Warszawie. Tę elitarną placówkę ukończył w 1989r. uzyskując specjalizację: technika - chemika, eksperta od technologii procesów chemicznych.
Znużony trudami wieloletniej nauki, a zarazem zainspirowany kultową "Siekierezadą" Edwarda Stachury postanawia spędzić resztę życia w Bieszczadach żyjąc, z bogactw natury. Wraz z innymi kontestatorami z pokolenia70 w czerwcu 1989r. udaje się w kierunku zielonych wzgórz nad Soliną. We wrześniu gdy pierwsze chłody znacząco wpłynęły na orzeźwienie aury staje na czele powrotnej ekspedycji do stołecznego grodu.
Wraca odmieniony z postanowieniem podjęcia dalszej nauki. Niestety, po powrocie okazuje się, że egzaminy i konkursy świadectw do szkół wyższych zostały dawno rozstrzygnięte, a następna okazja trafi się dopiero za rok.
Niezrażony tym faktem, podejmuje pracę zawodową jako agent ochrony, statysta w filmach, bramkarz w klubach muzycznych, nie zaniedbując treningów ukochanego judo.
1990 - 1992 to czas edukacji w Studium Wychowania Fizycznego przy ulicy Wawelskiej w Warszawie, którą pan Tomasz ukończył z oceną celującą.
Toruje mu to drogę na 3 rok studiów AWF w Poznaniu. Akademię kończy w 1996r. broniąc pracę magisterską: "Oczekiwania rodziców wobec szkół niepublicznych i metody realizacji zadań stawianych przez społeczność szkolną".
Po ukończeniu Studium Wychowania Fizycznego zostaje trenerem judo i instruktorem gimnastyki korekcyjnej w Miejskim Domu Kultury Mokotów.
Przełom w jego karierze następuje w 1993r. Wtedy to po raz pierwszy przekracza mury szkolne Pro Futuro. Jeszcze nie wie, że tu osiągnie wszystko.
Lata 1993 - 1999 to mozolne wspinanie się na szczyt. Pan Tomasz uczy wychowania fizycznego, trenuje mistrzów judo i pływania. Jest skromny, pracowity i sprawiedliwy. Prawdziwy ulubieniec dzieci, młodzieży, nauczycieli i rodziców.
W 1999 roku zostaje dyrektorem gimnazjum Pro Futuro i wicedyrektorem zespołu szkół.
Trzy lata później w 2002 roku obejmuje samodzielną władzę w szkole, którą sprawuje aż do dzisiaj. Ciekawostką pozostaje fakt, że pozostawał najdłużej urzędującym dyrektorem w 15 letniej historii Pro Futuro.
Ciągle głodny wiedzy, podejmuje studia doktoranckie i po porywającej obronie, w listopadzie 2007 roku zostaje doktorem rehabilitacji.
W międzyczasie kariera pana dyrektora obfitowała w niezwykłe wydarzenia:
- wicemistrzostwo Polski juniorów
- rola w słynnym filmie Agnieszki Holland "Europa, Europa"
- zwycięstwo w sparingowej walce z mistrzem olimpijskim Pawłem Nastulą
- powołanie do życia Uczniowskiego Klubu Sportowego Pro Futuro
- osiągnięcie wieku Chrystusowego
Prywatnie pan dyrektor uwielbia czytać książki fantazy. Jest znawcą kultury i historii orientalnej Japonii.
Jest koneserem kina światowego.
Uwielbia angielski humor i kuchnię swojej żony.
Wszakże, jego największą pasją pozostają sport i szeroko pojęta fizkultura.
Z pasją i zapałem uprawia sporty wszelakie. Przede wszystkim narciarstwo, snowboarding, windsurfing – dzieląc się swoimi umiejętnościami i doświadczeniem jako instruktor.
Marzeniem - wyprawa do Japonii.
Celem - wywindowanie szkół Pro Futuro na edukacyjny szczyt Warszawy i Polski, wprowadzanie w życie zasady wychowania przez sport.
Sport dla naszych dzieci powinien być przede wszystkim wspaniałą zabawą. Dzięki regularnym uprawianiu sportu, regularnym treningom kształtujemy charakter, rozbudzamy pasje.
Więcej