Ścieżka, którą podążam od momentu uzyskania statusu nauczyciela ściśle i niezmiennie wiedzie przez świat życia szkoły. Ukończona Akademia Wychowania Fizycznego w Gdańsku, Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Olsztynie czy Uniwersytet Gdański dawały dobre podstawy teoretyczne jak i doświadczenie zawodowe w pracy nauczyciela - trenera, wicedyrektora i wizytatora. Pozwoliły na całościowe postrzeganie rzeczywistości szkolnej. Pasja uczenia, a przede wszystkim sukcesy moich podopiecznych, zarówno uczniów jak i nauczycieli, były dla mnie najważniejszym wskaźnikiem w dotychczasowym wyznaczaniu celów. Ich realizacja natomiast stawała się inspiracją do poszukiwania kolejnych.
Od roku 1995, kiedy oprócz wykonywania zawodu nauczyciela, powierzono mi po raz pierwszy stanowisko kierownicze w szkole poszukiwałem nowych dróg rozwoju zawodowego. Zdobycie w pracy trenerskiej tytułu Mistrzostrza Polski w minikoszykówce, utworzenie szkoły sportowej czy założenie uczniowskiego klubu sportowego stały się faktem i wielką radością. Motywowały mnie również do wytężonej pracy z dziećmi i nauczycielami. Obydwie grupy mają w sobie ogromny potencjał i wielkie możliwości.
Kolejne lata spędzone w nadzorze pedagogicznym, wspieranie i kontrolowanie pracy dyrektorów szkół i placówek, prace nad wdrażaniem jakości w edukacji dały mi możliwość poznania całego systemu edukacji od szkoły po kuratorium. Mój udział w międzynarodowych seminariach organizowanych dla osób zarządzających oświatą, fascynacja nowoczesnymi metodami nauczania oraz ogromna determinacja do tworzenia w naszym kraju szkól przyszłości idealnie wpisuje się w filozofię Edukacji Pro Futuro.
Poproszony o współpracę w zarządzaniu Zespołem Edukacyjnym szkół Pro Futuro, korzystając z nabytej wiedzy i umiejętności pragnę w praktyce stosować cytowane słowa George Washingtona, ponieważ wierzę w nieograniczony potencjał człowieka.
Ps.
Moje dotychczasowe sukcesy nie byłyby możliwe, gdyby nie pełne wsparcie oraz zrozumienie mojej ukochanej żony oraz cudownych córek.
Dzisiejsze hobby sportowe:
Po przekazaniu w roku 2002 ostatnio prowadzonego przeze mnie zespołu koszykówki kadetek MKS "Truso" Elbląg bardzo chętnie spędzam wolny czas na windsurfingu oraz szusuję na nartach.
Uczestnicząc w debacie zorganizowanej przez Gazetę Wyborczą „Podręczniki 2.0 - Czy cyfrowe książki i biblioteki są już warte szkolnej wyprawki”, z ciekawością wsłuchiwałem się w doświadczenia naszych zachodnich koleżanek i kolegów z systemowego wprowadzania do rzeczywistości szkolnej e-podręczników.
Więcej